Nadeszła prawdziwa zima, a wraz z nią wróciło zagrożenie nadmiernym obciążeniem śniegiem płaskich dachów wielkopowierzchniowych hal. Ich konstrukcja wymaga więc stałej kontroli. Na szczęście nad jej wytrzymałością coraz częściej czuwa dziś nowoczesna technologia – działa skutecznie, a ponadto ogranicza konieczność wchodzenia na dach w trudnych warunkach pogodowych. A co w sytuacjach, gdy wejście na dach hali jest jednak niezbędne? Wtedy doskonale sprawdzają się profesjonalne drabiny pionowe mocowane na stałe.
Dach hali przemysłowej a ESG
- Nowoczesne hale magazynowe i produkcyjne projektowane są dziś w duchu zrównoważonego rozwoju, gdzie restrykcyjne wymagania dotyczące energochłonności idą w parze z dbałością o najwyższy komfort pracy. Dziś, optymalizacja zużycia energii łączy się z zapewnieniem pracownikom przyjaznych warunków pracy – chodzi zarówno o jakość powietrza oraz komfort termiczny, jak również optymalne doświetlenie stanowisk roboczych
– wyjaśnia Robert Mróz, Kierownik Budowy w firmie Commercecon, od ponad 20 lat specjalizującej się w budowie obiektów przemysłowych.
Dostęp do dachu – przepisy
Projekt i dokumentacja – bez nich tylko kłopoty
- Pierwszy problem to brak możliwości wyznaczenia optymalnego miejsca montażu. W przypadku ukończonego już budynku uniemożliwia nam to gotowa konstrukcja ścian (często warstwowych), która podczas instalacji elementów kotwiących mogłaby ulec miejscowemu uszkodzeniu, doprowadzając z biegiem czasu do wielu negatywnych skutków. Drugi problem wiąże się z wydłużeniem w czasie procesu instalacji i większymi jego kosztami. Sytuacja, w której wybór miejsca mocowania drabiny na gotowym budynku jest mocno ograniczony, może wymagać od ekipy montażowej zastosowania nietypowych rozwiązań kotwiących. A te są nie tylko droższe, ale zwykle także trudniejsze i bardziej pracochłonne w instalacji
– wyjaśnia Marek Banach.

